Godlewskie vs Farna

"Wojna" między siostrami Godlewskimi a Ewą Farną własnie ma swój ciąg dalszy. Przypomnijmy, piosenkarka nie tak dawno sparodiowała jęki sióstr w swojej audycji i tym zaszła im za skórę.

 

Cóż... jak i połowa Polski :)

 

 

W odwecie na swoim facebookowym profilu o wiele mówiącej nazwie "Siostry Godlewskie" zamieściły post reklamujący ich najnowszy klip a razem z nim niewybredny przytyk do wagi Farny... no bo wiadomo - brakuje ci argumentów owiedz, ze jest gruba < ironia!>


Kto chce premierę pierwszego teledysku? Będzie w nim trochę ruchu, więc może Ewa Farna może tym razem my nauczymy cię czegoś nowego dla ciebie… Czyli jak dbać o ciało - napisały łamaną polszczyzną.

 

 

Wokalistka zamieściła dziś na Instagramie zdjęcie, na którym dumnie pręży swoją wysportowaną sylwetkę. Nie trudno o połączenie tych dwóch faktów choc nie będziemy kryć, że w tym pojedynku stawiamy na Ewę.

 

Kocham swoje życie, pracę, przyjaciół i tak, kocham też swoje ciało. Ważne jest by czuć się zdrowo, ale gdy się to wymknie spod kontroli (co się czasem dzieje), narzucam sobie rygory, sprowadzające się głównie do regularności zarówno w jedzeniu jak i ćwiczeniach. To jest to, czego przez moją pracę (dzięki niej!) najbardziej mi brakuje: regularności. Dziewczyny - najważniejsze, to być zadowoloną i każdego dnia rano nie zapominać o uśmiechu. Wówczas nie będzie ci się można oprzeć - napisała Ewa.

 

 

Myślę jednak, że poziom Sióstr jest o tyle niżej od poziomu Ewy, że ta nie powinna w ogóle reagować na ich zaczepki!

. .